Zrobimy to za Ciebie

Dirac Live jest genialny… ale tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę wie, co z nim zrobić.

Możesz oczywiście sam przebiec z mikrofonem po salonie, kliknąć „start” i cieszyć się wynikiem „nawet niezłym”. Tylko że „nawet niezły” to nie jest to samo co „porażający”. Profesjonalna kalibracja to różnica między „o, fajnie gra” a „Ja Cię, przecież ja tu siedzę z otwartą gębą od pół godziny”.

Co daje fachowiec, którego zatrudnisz na 3–5 godzin?

Pomiar w wielu punktach zamiast standardowych kilku – obejmuje całą strefę odsłuchu, nie tylko fotel „prezesa”. Ręczne zweryfikowanie i korekta każdego kanału przed i każdego subwoofera (Bass Control robiony z głową, a nie na automacie). Indywidualna krzywa docelowa dopasowana do Twoich głośników, gustu i gatunków muzyki, którą naprawdę słuchasz. Eliminacja błędów, które 95 % użytkowników popełnia: zły poziom głośności przy pomiarze, marny, fabryczny mikrofon ( bo był w zestawie ) i jeszcze niewłaściwie ustawiony, pominięcie innych ustawień sprzętu, zbyt wąskie lub zbyt szerokie okno korekcji i kilka mniejszych lub większych bubli. Często też: delikatne fizyczne przesunięcie głośników czy subwooferów o te kluczowe kilka cm i drobne ustroje akustyczne tam, gdzie naprawdę pomagają.

Efekt? Zamiast „poprawionego” dźwięku dostajesz dźwięk, który sprawia, że znajomi pytają: „kiedy kupiłeś nowe kolumny?”. A Ty tylko się uśmiechasz.

Fachowa kalibracja Dirac Live w Polsce to wydatek 1000 – 2500 zł ( często z dojazdem, czyli prawie tyle, ile nowa fryzura żony w renomowanym salonie fryzjerskim ). W zamian dostajesz efekt, którego sam nie osiągniesz nawet po miesiącu czytania forów i oglądania tutoriali.

Bo Dirac Live jest jak Ferrari – każdy może nim jeździć, ale tylko kierowca Formuły 1 wyciska z niego 100 %.

Zadzwoń do specjalisty. Twoje uszy (i Aretha) Ci za to podziękują.